Historia

Początki kominiarstwa sięgają wieku trzynastego. Świadectwo o istnieniu tzw. Kominów szerokich, o dużych przekrojach, zawarte jest w piśmie weneckim z roku 1347. w połowie czternastego wieku budowano w Rosji pierwsze bardziej przydatne i ekonomiczne kominy
o małych przekrojach, tzw. kominy wąskie. Z miarodajnych pism i świadectw wynika, że podobne kominy budowano nieco później, bo w roku 1418 we Frankfurcie nad Menem,
w Pradze, Wiedniu i Krakowie.

Nazw dla otworów kominowych jest wiele na świecie, jednak nazwa komin należy
do najstarszych, bo pochodzi z ojczyzny pierwszych, w dzisiejszym znaczeniu, kominów -
- z Włoch. Włoskiego także podchodzenia jest nazwa kominiarz.

Pierwsi fachowcy (kominiarze) zjawiają się na przełomie trzynastego i czternastego wieku. Przez długi okres (wieki) czyszczono kominy wyłącznie w miastach, pałacach, zamkach
i klasztornych, gdyż fachowców było mało, a zapotrzebowanie na rzemieślnicze usługi kominiarskie było bardzo duże. Kominiarzy darzono wielkim szacunkiem i zaufaniem, a ich pracę uznawano jako wyjątkowo pożyteczną, ciężką i niebezpieczną.

Od tamtego okresu, od zalążka kominiarstwa, przez wielowiekowy okres do dnia dzisiejszego większość ludzi (narodów) podtrzymuje wiarę, że kominiarz przynosi szczęście.
Do stosowanych, niemal od początku kominiarstwa od dnia dzisiejszego, podstawowych narzędzi pracy zaliczamy: drabinę, gracę i miotłę - do ręcznego obmiatania ścian kominowych lub kanałowych, a "kominiarką" (kapa), chusta i cylinder to najstarsze, używane przez wieki części odzieży ochrony osobistej kominiarzy. Praktykowany do dnia dzisiejszego niemal w całej Europie sygnał porozumiewawczy kominiarzy sięga również okresu początkowego rozwoju kominiarstwa. Polega on na dwóch po kolei występujących dźwiękach - pierwszy długi
o wyższej, a drugi krótko o nieco niższej tonacji.

Powszechny stosunek szlachty do rzemiosła był różny w poszczególnych stuleciach i często nieprzychylny do kominiarstwa. Natomiast stosunek samych władców poszczególnych państw (mocarstw) do kominiarzy był na ogół korzystny. Kominiarze cieszyli się łaską królewska czy cesarską, zwłaszcza w wieku osiemnastym. Na przykład w Austrii za czasów panowania cesarza Karola VI i cesarzowej Marii Teresy kominiarze byli zwalniani od służby wojskowej, otrzymywali pozwolenie na noszenie "uniformu" (munduru urzędowego) z szablą urzędniczą, godłem państwowym i cylindrem. Z takich samych uprawnień korzystali mistrzowie kominiarscy w Polsce za czasów panowania króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.

Pierwsze cechy kominiarzy powstały w wieku szesnastym. Norymberga (Niemcy) była pierwszym miastem, które już w 1515r. posiadało własny cech kominiarski. Kominiarze Pragi mieli swój własny cech dopiero w roku 1657. W Polsce zaś powstawały cechy kominiarzy
w wieku osiemnastym, w tym w 1776r. w Warszawie. Patronem warszawskich cechów kominiarskich w Europie był św. Florian.

Cechy przyczyniały się do podnoszenia rangi zawodu oraz dbały o etykę zawodową. Rzemieślników poddawano kontroli zawodowej i moralnej. Noszenie przez ustanowionych przez cechy galowych mundurów, przysługiwał tylko wyróżniającym się członkom cechów.

Po roku 1918 rzemiosło kominiarskie zaczęło się odradzać w niepodległej Polsce. Prawo przemysłowe z 1927 roku dało możliwość szybkiego rozwoju kominiarstwa. Niestety trwało
to krótko, gdyż w 1939 roku wybuchła II wojna światowa.

Okresem organizacyjnym spółdzielni kominiarskich były lata 1949-1952. Powstające spółdzielnie różniły się poważnie w swych założeniach, strukturach organizacyjnych, wielkościach, kadrach fachowych i terytorialnym zasięgu działania. Powoływano małe spółdzielnie kominiarskie. Najsilniejsze w tym początkowym okresie były, według orientacyjnej kolejności, spółdzielnie kominiarskie w Poznaniu, Krakowie, Opolu, Katowicach, Olsztynie, Wrocławiu, Gdańsku, Szczecinie, Toruniu i Warszawie.

KORPORACJA KOMINIARZY POLSKICH

Korporacja Kominiarzy Polskich powstała w 1991 roku. Jest stowarzyszeniem zawodowym zrzeszającym wyłącznie mistrzów kominiarskich. Działa na rzecz rozwoju techniki kominiarskiej. Współdziała z instytucjami państwowymi, samorządowymi, gospodarczymi i organizacjami społecznymi w zakresie zapobiegania zatruciom i wybuchom gazu, poprawy stanu bezpieczeństwa p. pożarowego, racjonalnego gospodarowania paliwami i ochrony środowiska naturalnego. Korporacja bierze udział w opracowywaniu i wdrażaniu przepisów i norm obowiązujących w branży. Działalność Korporacji nie ogranicza się tylko do Polski. Zarząd współpracuje z zagranicznymi organizacjami kominiarskimi. W ramach tej współpracy członkowie Korporacji byli wielokrotnie w krajach Unii Europejskiej, a także Kanadzie
i w Stanach Zjednoczonych. Od 1992 roku jest członkiem Europejskiej Federacji Mistrzów Kominiarskich. Dowodem uznania dla wysokiego poziomu rzemiosła kominiarskiego w Polce jest powierzenie Korporacji Kominiarzy Polskich roli gospodarza Międzynarodowej Konferencji Mistrzów Kominiarskich, odbywającej się w 50 rocznicę powstania Europejskiej Federacji Mistrzów Kominiarskich (ESCHFÓ) w sierpniu 2004 w Krakowie.

Korporacja posiada 18 oddziałów terenowych obejmujących swoim działaniem obszar całego kraju. Prowadzi ogólnopolski rejestr mistrzów kominiarskich uprawnionych do dokonywania badania technicznego przewodów kominowych i wydawania odpowiednich protokołów, ekspertyz i opinii. Jest jedyną organizacją zawodową reprezentującą kominiarstwo w kraju
i za granicą. Organizuje szkolenia zarówno krajowe jak i zagraniczne, seminaria i wystawy.
Wydaje czasopismo zawodowe “Kominiarz Polski”, którego wersja elektroniczna jest dostępna pod adresem http:www.kominiarz.org.pl. i bardzo wysoko oceniana przez fachowców. Internetowy rejestr mistrzów kominiarskich jest prowadzony na stronie www.kominiarze.info.

Na tym można zakończyć encyklopedyczną informację o Korporacji. Jednak szeroka działalność Korporacji wymaga podkreślenia niektórych osiągnięć. W minionym okresie Zarząd wielokrotnie spotykał się z Przedstawicielami Rządu RP, w tym z Premierem oraz
z ugrupowaniami i klubami parlamentarnymi.

Efektem tych spotkań są aktualne zapisy w Prawie budowlanym, Ustawie o ochronie przeciwpożarowej i aktach wykonawczych do tych ustaw. Tradycją stały się spotkania Prezydenta Rzeczypospolitej z kominiarzami w okresie świąteczno-noworocznym. Korporacja współpracuje ze służbami Państwowej Straży Pożarnej i Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego oraz instytutami naukowymi: Instytutem Nafty i Gazu w Krakowie, Instytutem Techniki Budowlanej w Warszawie, COBRTI INSTAL, Politechniką Warszawską i Politechniką Poznańską. Była współorganizatorem pierwszej międzynarodowej Konferencji Naukowo-Technicznej EKO-KOMIN 2001 w Krakowie. Współpracując z Polską Korporacja Techniki Sanitarnej, Grzewczej, Gazowej i Klimatyzacji systematycznie bierze udział w targach INSTALEXPO. Dużym zainteresowaniem od lat cieszą referaty mistrza kominiarskiego inż. Jana Budzynowskiego wygłaszane podczas różnych seminariów technicznych i naukowych, gdzie prezentowane są najnowsze osiągnięcia techniki kominowej czołowych firm światowych.

Współpracuje ze stowarzyszeniem producentów systemów kominowych “Kominy Polskie”. Wielokrotnie występowała w sprawach bezpieczeństwa użytkowania tych wyrobów. Od 2002 roku Korporacja współpracuje ze Stowarzyszeniem Polska Wentylacja. Członkowie Korporacji bardzo licznie brali udział w organizowanym przez to Stowarzyszenie FORUM WENTYLACJA
w Warszawie. Korporacja Kominiarzy Polskich bierze czynny udział w pracach Komisji Problemowych Polskiego Komitetu Normalizacyjnego. Z inicjatywy Korporacji Kominiarzy Polskich zostało rozpoczęte opracowywanie cyklu norm kominowych zgodnych ze standardami unijnymi. Przedsięwzięcie to zostało wsparte merytorycznie i finansowo przez czołowe firmy kominowe działające na polskim rynku. Bardzo wielką uwagę skupiono na szkoleniu mistrzów kominiarskich w zakresie nowoczesnych technik odprowadzania spalin. Ponad 300 członków zostało przeszkolonych w ośrodkach szkoleniowych w krajach Unii Europejskiej. Ta często niedostrzegalna praca Korporacji stanowi o tym, że w ciągu ostatnich lat rzemiosło kominiarskie zdobyło nowe doświadczenia, nowe horyzonty i nowe szanse.

Święty Florian - patron strażaków, kominiarzy, hutników

Święty Florian rycerz Chrystusowy, oficer rzymski, ginie w 304 roku w czasie prześladowań chrześcijan za cesarza Dioklecjana. Uwięziony i torturowany za odmowę złożenia ofiary pogańskiej zostaje utopiony w rzece Enns. Relikwie jego podarowano Polsce przez Papieża Lucjusza III w XII wieku znajdują się w ołtarzu głównym Katedry na Wawelu. Świętem tego patrona jest dzień 4 maja. Oręduje za nami podczas klęsk żywiołowych, wzywamy jego wstawiennictwa w walce z pożarami. Jest od wieków patronem służb mających związek
z ogniem / strażaków, kominiarzy, hutników / oraz miasta Krakowa, jako że relikwie jego spoczywają w tym mieście. Powyższe uzasadnia zwyczaj i praktykę umieszczania
na sztandarach branżowych w emblematach, nazwach itp. Wyżej wymienionych służb rycerskiej postaci Świętego Floriana. Taka praktyka została przyjęta i jest kontynuowana niemal we wszystkich krajach Europy.

Tradycyjnie i zwyczajowo obchodzi się dzień 4 maja - Świętego Floriana - jako święto branżowe łącznie z uroczystościami kościelnymi. Wypada również nadmienić, że dwie Spółdzielnie Kominiarskie w kraju - Wrocław i Jelenia Góra - powstałe na przełomie lat 1950/51 zostały Sądownie zarejestrowane pod nazwą "Florian" pod którą to nazwą występują do dnia dzisiejszego. Mimo niesprzyjającego szczególnie w latach pięćdziesiątych politycznego klimatu Spółdzielnia "Florian" we Wrocławiu występowała z okazji różnych uroczystości nieprzerwanie od 40 lat z własnym sztandarem z wizerunkiem Świętego Floriana, co nie było
w przeszłości mile widziane.

Przy okazji historycznych rozważań "Floriańskich" słów kilka na temat praktykowanego do dnia dzisiejszego niemal w całej Europie sygnału porozumiewawczego wśród kominiarzy. Polega on na dwóch po kolei występujących dźwiękach - pierwszy długi o wyższej, a drugi krótki o nieco niższej tonacji. Legenda jego powstania głosi co następuje: w małym miasteczku we Włoszech zaginął pewnego dnia młody kominiarz powszechnie lubiany, ceniony i szanowany.
W poszukiwaniu zaginionego rozległy się w miasteczku wołania "Hiiii-ob" w myśl przyjętych
i praktykowanych w tym okresie obyczajów. Trwało to kilka dni. Znaleziono go zaczadzonego
i częściowo spalonego w kominie. Od tego czasu kominiarze używają w celach porozumiewawczych / wzajemne poszukiwania, ostrzeżenia, sygnalizowania itp. / tego oto sygnału "Hiiii-ob". Wołanie "Hiob" wywodzi się z opowieści biblijnej " Księgi Hioba", w której głównym bohaterem był człowiek ciężko doświadczony i cierpiący stąd określenie: hiobowe, przerażające wieści o nieszczęściu, łzy Hioba itp.

Cylinder pełen szczęścia

Sztywny kapelusz o wysokiej główce i niewielkim rondzie, noszony w XVIII -XX w. przez mężczyzn i kobiety do amazonek. To bardzo dystyngowane nakrycie głowy pojawiło
się na głowach arystokracji.

W jaki sposób cylinder stał się nakryciem głowy kominiarza? Historia ta została zapoczątkowana w Londynie. Anglia zapoczątkowała wydobycie węgla na skalę przemysłową. Węgiel stał się podstawowym paliwem spalanym w paleniskach domowych. Powszechne spalanie węgla było przyczyną wielu pożarów. Pożary te stały się plagą, która doprowadziła
do bardzo znacznych zniszczeń, gdyż pastwą płomieni padały całe dzielnice Londynu. Wówczas Królowa Elżbieta I wydała dekret zakazujący spalania węgla w paleniskach domowych. Ludność przyzwyczajona i przekonana do taniego, ekonomicznego paliwa, wbrew zakazom w dalszym ciągu używała do opalania węgla. Tym samym pożarów nie ubywało.
W tym czasie powstały pierwsze tak zwane sekcje kominiarskie, które zajęły się regularnym czyszczeniem kominów. Okazało się, że czyszczenie kominów, zwłaszcza regularne
i powszechne znacznie zmniejszyło, a nawet zlikwidowało zjawisko palenia się sadzy
w kominach. Tym samym bardzo wydatnie zmniejszyła się liczba pożarów. W dowód wdzięczności i uznania zasług kominiarzy dla mieszkańców królewskiego Londynu, Królowa Elżbieta I nadała kominiarzom przywilej noszenia cylindrów. Od tego czasu przywilej ten rozszerzył się na całą Europę. Odtąd i inni władcy uznając duży wkład kominiarzy w bezpieczeństwo nadawali im liczne przywileje. Cesarz Austrii Karol VI Habsburg wydał patent zwalniający kominiarzy od służby wojskowej. Dał im także przywilej noszenia uniformu z szablą
i orła cesarskiego na paskach. Odbywało się to w chwilach uroczystych; na przykład kiedy kominiarze byli przyjmowani na dworze cesarskim występowali w mundurze galowym skrojonym na wzór wojskowy (stójka przy szyi, dwa rzędy błyszczących guzików, pas itp.) z cylindrem
na głowie oraz szablą przy boku. Zwyczaj ten zachował się tylko w Austrii do I wojny światowej. Krój kominiarskiego munduru i cylinder przetrwał do dzisiaj i zawędrował ostatnio nawet
do Stanów Zjednoczonych i Kanady. Także w Polsce kominiarze cieszyli się przychylnością władców. Krąży anegdota, że odpoczywający Król Stanisław August Poniatowski ujrzał wyłaniającego się z kominka umorusanego kominiarza, który zawędrował do królewskiej komnaty czyszcząc szeroki komin. Kominiarz nieświadomy obecności króla przymierzył sobie do munduru królewskie ordery. Następnie odłożył je na miejsce i wyszedł ... oczywiście kominem. Król rozbawiony tą sytuacją, ale także w dowód uznania uczciwości kominiarza,
który widząc wiele królewskich klejnotów i nie wiedząc, że jest obserwowany niczego nie zabrał, nagrodził go bardzo dużą sumą pieniędzy.

Lata upłynęły coraz rzadziej cylinder jest kojarzony z arystokratycznymi rodami. Jedynie kominiarze podtrzymują tradycję tego nakrycia głowy. W tym rzemiośle nakrycie głowy było odznaczeniem kariery zawodowej kominiarza. Uczeń miał prawo nosić keplik, czeladnik melonik, a dopiero zdanie egzaminu mistrzowskiego upoważniało kominiarza do noszenia cylindra. Tym samym cylinder jest znakiem doświadczenia i kunsztu zawodowego. Ta piękna tradycja nie może zaniknąć. Niech ambicją i punktem honoru każdego kominiarza będzie piękny kominiarski mundur z błyszczącymi guzikami i cylinder na głowie. Tak ubrany kominiarz przynosi więcej szczęścia, i sam jest bardziej szczęśliwy.

Guzik

Często zastanawiamy się skąd się wziął sympatyczny zwyczaj łapania za guzik na widok kominiarza. W różnych okresach do tego zwyczaju dodawano różnego rodzaju utrudnienia - chyba dlatego aby szczęście było pewniejsze - np. zobaczyć biały dym, spotkać mężczyznę
w okularach albo naliczyć 99 łysych, najlepiej w kościele. Zwyczaj ten jest tak stary jak samo kominiarstwo. Otóż w czasach gdy w Europie zaczęły powstawać osady zamieszkałe przez kilka lub kilkanaście rodzin, często spokrewnionych, a w domostwach zaczęto stosować kominy
do odprowadzania dymów, wówczas z dużych miast przychodzili kominiarze, którzy wędrowali od osady do osady zajmując się czyszczeniem kominów. Kominiarz zbliżając się do osady był oczekiwany przez gospodynie domostw, każda z nich chciała aby kominiarz w pierwszej kolejności przyszedł do jej domostwa oczyścić komin, a z uwagi na to, że ubranie kominiarza było usmolone sadzą, to łapały go właśnie za guzik, który wydawał im się najczyściejszy
i ciągnęły do swojego domostwa.

Kodeks Etyczny Mistrza Kominiarskiego

1. Zasada kompetencji.
Mistrz kominiarski powinien utrzymywać swoją wiedzę zawodową i umiejętności na poziomie odpowiadającym aktualnemu stanowi w dziedzinie techniki grzewczej i kominowej, ochrony środowiska, zabezpieczeń przeciwpożarowych i prawa.
Mistrz kominiarski powinien powstrzymywać się od wykonywania jakichkolwiek usług, jeżeli nie jest do ich wykonania kompetentny.

2. Zasada odpowiedzialności i prawości.
Mistrz kominiarski powinien zawsze działać w legalnym interesie swojego klienta i wykonywać swoje usługi z pełnym oddaniem.
Mistrz kominiarski powinien wykonywać swoje usługi z pełną odpowiedzialnością, zawsze mając na uwadze godność i reputację swojego zawodu.

3. Zasada uczciwości.
Mistrz kominiarski nie powinien, ani przez niedbalstwo, ani celowo, robić niczego, co mogłoby naruszać reputację lub interes innych.
Mistrz kominiarski nie powinien przyjmować pracy, która już została powierzona komu innemu.

4. Relacje z klientem.
Mistrz kominiarski zachowuje profesjonalny charakter kontaktów z klientem, szanując jego prywatność.
Mistrz kominiarski powinien zachować bezstronność, wydając swoją zawodową opinię.

5. Poufność informacji-tajemnica zawodowa.
Mistrz kominiarski powinien zachować poufność informacji o kliencie, szczególnie
w odniesieniu do:

  • danych osobowych,
  • sytuacji majątkowej,
  • rozkładu dnia klienta,
  • rozkładu mieszkania i jego zabezpieczeń,
  • danych architektonicznych obiektów, w tym: banków, sądów, obiektów wojskowych, więzień, urzędów dbających o bezpieczeństwo publiczne.

6. Odpowiedzialność wobec społeczeństwa.
Mistrz kominiarski powinien działać, mając zawsze na uwadze ochronę życia i mienia klienta, swoim działaniem chroniąc przed pożarami, wybuchem gazu, zatruciami tlenkiem węgla-zaczadzeniami.
Mistrz kominiarski powinien czuwać nad prawidłowym działaniem urządzeń grzewczo-kominowych, mając na uwadze ochronę środowiska.

Kodeks zawiera 6 zasad.
Zatwierdzony Uchwałą Prezydium Zarządu Głównego Korporacji Kominiarzy Polskich dnia 27 sierpnia 2002 r.

ZASADY WYKONYWANIA USŁUG KOMINIARSKICH

Kominy są budowane w całej Europie. Na kontynencie występują różne warunki klimatyczne. Od śródziemnomorskiego na południu po arktyczny na północy. To sprawiło, że w różnych państwach występują różnice w roli kominów. Dlatego dotąd praktycznie nie ma jednolitych przepisów dotyczących rzemiosła kominiarskiego, które obowiązują w całej Europie. Obecnie trwają prace Europejskiej Komisji Normalizacyjnej CEN nad ustanowieniem wspólnych norm dla technicznych warunków wykonania kominów. Jednak na ich pełne zakończenie
z pewnością poczekamy jeszcze kilka lat. Rzemiosło kominiarskie jest różnie zorganizowane
w różnych państwach. Przykładem bardzo rygorystycznych przepisów prawnych mogą być Austria i Niemcy. Ze względu na podobny klimat do występującego w Polsce przedstawimy rozwiązania niemieckie.

W NIEMCZECH:
Okręgowy Mistrz Kominiarski (OMK) jest tak zwanym "wyznaczonym przez państwo przedsiębiorcą", któremu kompetentne władze administracyjne przekazały w czasowy zarząd okręg kominiarski. Obecnie istnieje w Niemczech około 8.000 okręgów kominiarskich. Regularnie, to znaczy minimum co 5 lat, dokonuje się ich nowego podziału w zależności
od czasu pracy i obrotu. Bardzo rygorystycznie jest przestrzegana rejonizacja usług kominiarskich.
Zadania Okręgowego Mistrza Kominiarskiego:

  • Wykonanie prac przewidzianych przepisami o porządku czyszczenia i kontroli;
  • Sprawdzenie wszystkich kominów, palenisk, elementów łączących i instalacji wentylacyjnych lub podobnych urządzeń na ich bezpieczeństwo pożarowe, w tych budynkach, w których zobowiązany on jest do wykonania prac zgodnie z "Przepisami
    o porządku czyszczenia i kontroli", "Rozporządzeniem o małych paleniskach" lub "Krajowymi Przepisami Budowlanymi", a po osobistym przeglądzie co 5 lat... (przegląd palenisk) bezzwłocznie składać pisemny meldunek o wadach stwierdzonych w kominach, paleniskach, elementach łączących i instalacjach wentylacyjnych lub podobnych urządzeniach do właścicieli działek..., do kompetentnych władz, jeśli usterki nie zostały usunięte w terminie wyznaczonym przez Okręgowego Mistrza Kominiarskiego;
  • Kontrola i ocena kominów, palenisk, elementów łączących lub podobnych urządzeń
    na ich bezpieczeństwo pożarowe w przypadkach innych niż wymienione w pkt.2;
  • Doradztwo techniczne w sprawach palenisk;
  • Organizowanie pokazów o zapobieganiu pożarom lub udział w nich według prawa landu;
  • Udzielanie pomocy przy gaszeniu pożaru na żądanie kompetentnych władz w jego okręgu;
  • Pomoc w zadaniach ochrony cywilnej dotyczących zapobiegania pożarom;
  • Wystawianie zaświadczeń do odbiorów stanu surowego i końcowego budów według prawa landu;
  • Sprawdzanie kominów, palenisk, elementów łączących lub tym podobnych urządzeń
    i określanie oraz kierowanie do wykonania zadań niezbędnych do sporządzania katastrów emisji według przepisów obowiązujących w dziedzinie ochrony
  • Kontrola instalacji paleniskowych w trakcie przeglądu palenisk według pkt.2 pod względem wymogów stawianych wobec instalacji grzewczych, wentylacyjnych i dostarczających wodę użytkową, o ile taka kontrola została na niego nałożona według parag.7 ust.2
    o oszczędności energii;
  • Kontrola instalacji paleniskowych pod względem wymogów stawianych wobec eksploatacji instalacji i urządzeń grzewczych, wentylacyjnych i dostarczających wodę użytkową,
    o ile kontrola została na niego nałożona zgodnie z parag.7 ust. 3 Ustawy o oszczędności energii.
  • Według parag.14 zabrania się Okręgowemu Mistrzowi Kominiarskiemu jakiejkolwiek działalności zarobkowej poza swoim zawodem, chyba, że wymagany na to nakład czasowy jest minimalny. Wykonywanie przez Okręgowego Mistrza Kominiarskiego prac dodatkowych w ramach rzemiosła kominiarskiego dozwolone jest tylko w obrębie jego własnego okręgu kominiarskiego i tylko wówczas, jeśli nie narusza to zgodnego
    z przepisami zarządzania okręgiem kominiarskim i wykonywania nałożonych na niego obowiązków. Kompetentna władza administracyjna może dopuścić wyjątki w szczególnych przypadkach, o ile prawidłowe zarządzanie okręgiem kominiarskim i wykonywanie zadań nałożonych na Okręgowego Mistrza Kominiarskiego pozostanie zagwarantowane.

Przepisy o porządku czyszczenia i kontroli
Przepisy o porządku czyszczenia i kontroli wydawane w poszczególnych landach regulują, jakie prace związane z czyszczeniem i kontrolą różnych palenisk, elementów łącznikowych, kominów spalinowych i instalacji wentylacyjnych lub tym podobnych urządzeń, w jakich odstępach czasowych, mają wykonywać kominiarze.
Zgodnie z Ustawą Kominiarską władze w poszczególnych landach upoważnione są do wydawania "Przepisów o porządku czyszczenia i kontroli" (Rozdz.3.1). Istnieje wprawdzie wzorzec takich przepisów sporządzony przez referat odpowiedzialny za rzemiosło kominiarskie w Komitecie Federalno-Krajowym, niemniej jednak w chwili obecnej poszczególne przepisy
o porządku czyszczenia i kontroli różnią się między sobą.
Szczególnie odnośnie sprawdzania nowoczesnych palenisk gazowych występują znaczne różnice, jakkolwiek technika winna być jednolita na terenie całej Republiki Federalnej. Z tego względu, pod patronatem Federalnego Związku Gospodarki Gazowej i Wodnej (BGW) specjaliści z dziedziny gazownictwa opracowali w zakresie kontroli gazowych instalacji paleniskowych wspólną propozycję wzoru "przepisów o porządku czyszczenia i kontroli".

W POLSCE:
Rzemiosło kominiarskie działa na podstawie różnych ustaw. Nie ma tak jak w Niemczech odrębnej "Ustawy o rzemiośle kominiarskim". Dlatego mistrzowie kominiarscy działają
na podstawie "Ustawy o działalności gospodarczej" oraz Prawa Budowlanego i Ustawy
o ochronie przeciwpożarowej.
W dniu 9 grudnia 1999 roku weszło w życie Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych
i Administracji z dnia 16 sierpnia 1999 roku w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych (Dz. U. nr 74 poz.836). Łącznie z wcześniej wydaną ustawą z dnia 07 lipca 1994 roku "Prawo Budowlane" oraz Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych
z dnia 03.11.1992 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów /Dz.U.nr 92 poz.460/ regulują między innymi zasady użytkowania
i konserwacji przewodów kominowych.
W myśl powyższych przepisów właściciel - zarządca i użytkownik budynku są zobowiązani
do zapewnienia bezpiecznego użytkowania urządzeń ogrzewczych i kominowych.
W tym celu należy zapewnić, aby w obowiązujących terminach odbywały się:

1. Konserwacja - czyszczenie przewodów kominowych dokonywane przez osobę posiadającą odpowiednie kwalifikacje - czeladnika kominiarskiego w budynkach mieszkalnych obowiązuje następująca częstotliwość czyszczeń:
- przewody od palenisk opalanych paliwem stałym - 4 razy w roku,
- przewody od palenisk opalanych paliwem gazowym i płynnym - 2 razy w roku,
- przewody wentylacyjne - 1 raz w roku.
2. Kontrole okresowe sprawności technicznej dokonywane przez osobę posiadającą kwalifikacje mistrza kominiarskiego –co najmniej 1 raz w roku.
3. Przed oddaniem do użytku, po przeróbce lub zmianie podłączeń przewody kominowe należy poddać do kontroli przez osobę posiadającą kwalifikacje mistrza kominiarskiego.

Z uwagi na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa użytkowników budynków i osób trzecich ustawodawca za nieprzestrzeganie powyższych zasad przewiduje sankcje karne określone
w Kodeksie Wykroczeń, art.82 §1 "Kto nieostrożnie obchodzi się z ogniem lub wykracza przeciwko przepisom dotyczącym zapobiegania i zwalczania pożarów, a w szczególności : ..... ust. 2 utrudnia okresowe czyszczenie komina lub nie dokonuje bez zwłoki naprawy uszkodzeń komina i wszelkich przewodów dymowych ...., podlega karze aresztu, grzywny, albo karze nagany."

Wykroczeniem takim może być np. niedopuszczenie kominiarza do przeprowadzenia czynności. Ponadto Prawo budowlane określa w art. 93 "Kto : ..... 8/ nie dokonuje kontroli obiektu budowlanego, naruszając przepis art.62, podlega karze grzywny".

Biorąc po uwagę kierunek zmian legislacyjnych w Polsce, spodziewane jest zbliżenie rozwiązań prawnych działania rzemiosła kominiarskiego do stosowanych obecnie w Niemczech. Projekty odpowiednich rozwiązań są aktualnie przedmiotem prac.

Zawodowe stopnie wtajemniczenia

"Kominiarz Polski" - Organ Zawodowy Kominiarstwa Polskiego - kwiecień 1938r.

Zawód kominiarski, narażając w każdej chwili na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia, wymaga ludzi zdrowych, zgrabnych, wolnych od ułomności fizycznych i przypadłości chorobliwych. Wymaga ludzi zasługujących na pełne zaufanie pod każdym względem.
Nie nadają się do tego zawodu epileptycy, osoby nerwowe i skłonne do nadużywania alkoholu, ludzie karani za przestępstwa, zwłaszcza z chęci zysku.

Terenem pracy kominiarza jest komin i jego odnogi i paleniska różnego rodzaju. Zaś celem tej pracy jest utrzymanie powierzonych mu obiektów w największym porządku, usuwanie wszelkich usterek, które zagrażałyby zdrowiu i życiu ludzkiemu. Można śmiało powiedzieć, że kominiarz jest strażnikiem bezpieczeństwa pożarowego, a praca i służba jego jest bardzo ważną
i odpowiedzialną. Sami musimy dbać o to, aby przemysł kominiarski stał na wysokim poziomie, pod względem kulturalnym, społecznym i zawodowym.

Wskazanym by było wyzwolić pomocników, którzy pracują po kilka lat w zawodzie kominiarskim i dotychczas z niewiadomych powodów nie są jeszcze wyzwoleni, ale wyzwalać tylko tych, którzy zasługują na tytuł czeladnika kominiarskiego. Natomiast pomocnicy, którzy nie dążą
do tego, ażeby ich wyzwolić, powinni być zredukowani i nie przyjmowani w żadnym przedsiębiorstwie kominiarskim, gdyż tylko kwalifikowany pracownik może wykonywać powierzone mu obowiązki i dbać będzie o zawód, bo liczy się z przyszłością samodzielną,
która go czeka wcześniej, czy później.

Również bardzo ważnym zagadnieniem jest sprawa praktykantów kominiarskich. Dotychczasowa ustawa przemysłowa, nie pozwala na przyjęcie ucznia poniżej 16-go roku życia, co jest powodem różnych utarczek i niesnasek pomiędzy pracodawcą a uczniem. Dlaczego? Oto chłopiec, który skończył szkołę powszechną, przypuśćmy w 14-tym roku życia, zamiast zaraz wstąpić do warsztatu pracy na praktykę, błąka się dwa, a nawet czasem kilka lat po brukach, bez opieki, bądź też pod słabą opieką, a przy tym spotyka się z różnymi wyrzutkami społeczeństwa, od których nabywa złych nałogów, a w końcu wstępuje do zawodu na praktykę. Oczywiście, że takiego już zdemoralizowanego chłopca bardzo trudno, a nawet niemożliwym jest wykształcić na uczciwego i oddanego pracownika. Dlatego też Izby Rzemieślnicze dążą do tego, by dziecko po ukończeniu szkoły powszechnej bezpośrednio mogło wstąpić na praktykę do zawodu, do jakiego ma zamiłowanie.
Sprawa ta ma być rozpatrywana na najbliższej sesji Sejmu.

Pozwolę sobie zaznaczyć, że przede wszystkim na pierwszym miejscu jest wyzwolona czeladź, która powinna być obsadzona na wolnych posadach. Następnie powinni znaleźć miejsce pomocnicy, którzy chcą się wyzwolić, naturalnie, jak już zaznaczyłem, tylko tacy,
którzy zasługują na tytuł czeladnika, a dopiero jeśli zajdzie potrzeba, można przyjmować uczniów, naturalnie zapewniając im należyte wychowanie moralne i zawodowe.

Dobro nasze i naszego zawodu tylko my sami możemy zapewnić, gdy solidarnie o nie będziemy walczyć.

Zbudźmy się wreszcie z letargu, zapomnijmy na zawsze o tym co było i złączmy się w jedną liczną rodzinę. Należmy wszyscy do Korporacji, wywiązujmy się z obowiązków względem naszych władz przełożonych. Stosujmy się do ich zaleceń i porad. Utrzymujmy kontakt
z Korporacjami i donośmy, co nas boli, a zawsze osiągniemy od nich informacje i dobre wskazówki. Prenumerujmy wszyscy miesięcznik "Kominiarz Polski", bo on jest naszym obrońcą. Pamiętajmy o tym wszyscy, że tylko wspólnym wysiłkiem i wytężoną pracą organizacyjną
a finałowo popartą, można zdziałać bardzo wiele i osiągnąć to, czego sobie z całego serca życzymy i co nam się prawnie należy.

Kominiarz

Rzadko się to dzieciom zdarza
By mieć ojca kominiarza.
Zwykle ojciec jest kimś innym -
To strażakiem lekkim, zwinnym, urzędnikiem, inżynierem,
Konduktorem lub szoferem, adwokatem, aptekarzem,
Literatem lub lekarzem.
Czasem w cyrku jest komikiem, szewcem, krawcem
lub górnikiem
Oficerem policjantem, lub niestety bumelantem.
Ale rzadko się to zdarza, by mieć ojca kominiarza!
Tata taki w cylinderku chętnie jeździ na rowerku,
A gdy znajdzie się na dachu, biega tam bez cienia strachu,
Wspina się, nieomal lata - niby jakiś akrobata.
Nagle wszystkim z oczu ginie,
Już ze szczotką jest w kominie.
Każdy go z radością wita, zabobonny guzik chwyta
I nerwowo w palcach kręci:
"o kominiarz! Wszyscy Święci! Teraz los nam się poprawi
Będzie można się zabawić, teraz szczęście w dom
nasz spłynie!"
A on ? Zniknął już w kominie!
Po robocie czysty biały, bawi się z syneczkiem małym,
Zaś wieczorem snuje baśnie, aż syneczek przy nich zaśnie.
Często też dla małej córki zrywa z nieba modre chmurki,
Lub gdy go poprosi o to - lśniącą blaskiem gwiazdkę złotą.
Rano znowu w cylinderku mknie wesoło na rowerku.
Popatrz - znowu jest na dachu, biega tam bez cienia strachu
Wspina się, nieomal lata, niby jakiś akrobata.

"Kominiarz Polski" - Organ Zawodowy
Kominiarstwa Polskiego - kwiecień 1938r.

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
(Tekst jednolity - Dziennik Ustaw rok 2003 Nr 119 poz. 1117)

Wyciąg
" ... Art. 105. 1. Na wzór przemysłowy udziela się prawa z rejestracji.
2. Przez uzyskanie prawa z rejestracji uprawniony nabywa prawo wyłącznego korzystania
z wzoru przemysłowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze Rzeczypospolitej Polskiej.
3. Uprawniony może zakazać osobom trzecim wytwarzania, oferowania, wprowadzania
do obrotu, importu, eksportu lub używania wytworu, w którym wzór jest zawarty bądź zastosowany, lub składowania takiego wytworu dla takich celów.
4. Prawo z rejestracji wzoru przemysłowego obejmuje każdy wzór, który na zorientowanym użytkowniku nie wywołuje odmiennego ogólnego wrażenia. Art. 104 ust. 2 stosuje
się odpowiednio. (....)
Art. 287. 1. Uprawniony z patentu, którego patent został naruszony, lub osoba, której ustawa na to zezwala, może żądać zaniechania naruszania i usunięcia jego skutków oraz wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, a także naprawienia szkody na zasadach ogólnych.
2. Osoba, która naruszyła patent, jest obowiązana ponadto, na żądanie uprawnionego,
do ogłoszenia w prasie stosownego oświadczenia, a także, gdy naruszenie jest zawinione,
do zapłaty odpowiedniej kwoty pieniężnej na rzecz jednej z organizacji, o których mowa w art. 9, na cele popierania własności przemysłowej.
Art. 288. 1. Roszczeń z tytułu naruszenia patentu można dochodzić po uzyskaniu patentu.
2. Roszczenia z tytułu naruszenia patentu, jeżeli sprawca działał w dobrej wierze, mogą być dochodzone za okres rozpoczynający się po dniu, w którym Urząd Patentowy dokonał ogłoszenia o zgłoszeniu wynalazku, a w przypadku wcześniejszego powiadomienia przez uprawnionego osoby naruszającej prawo o dokonanym zgłoszeniu - od daty tego powiadomienia.
(...)Art. 290. Uprawniony, o którym mowa w art. 74, może żądać od osoby, która nie będąc
do tego uprawniona zgłosiła wynalazek lub uzyskała patent, wydania uzyskanych bezpodstawnie korzyści i naprawienia szkody na zasadach ogólnych. Ponadto może żądać ogłoszenia
w prasie stosownego oświadczenia, a także, gdy naruszenie prawa do patentu jest zawinione, zapłaty odpowiedniej kwoty pieniężnej na rzecz jednej z organizacji, o których mowa w art. 9, na cele popierania własności przemysłowej.

Ochrona munduru kominiarskiego

Kominiarz od początków tego fachu jest kojarzony z działaniem na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców budynków. Zaliczany jest do zawodów zaufania publicznego. Czytelnym znakiem jest mundur kominiarski. Zdarzało się, że mundurem kominiarskim posługiwały się osoby przypadkowe, nie mające wiele wspólnego z rzemiosłem kominiarskim. Dlatego Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej dokonał rejestracji wzoru munduru kominiarskiego
na rzecz Spółdzielni Kominiarzy Usług Kominiarskich Florian. Spółdzielnia Florian udostępnia członkom Korporacji Kominiarzy Polskich prawo do munduru kominiarskiego. Osoby trzecie, nie będące członkami Korporacji powinny mieć świadomość, że używając bezprawnie munduru kominiarskiego narażają się na konsekwencje prawne.

Spalanie odpadów w paleniskach domowych.
Skutki oraz zagrożenia dla środowiska i zdrowia ludzi.

Każdy z nas korzysta z powietrza, wody i żywności, zaspokajając w ten sposób podstawowe potrzeby życiowe organizmu.
Kupując różne produkty niezbędne dla naszego funkcjonowania, przyczyniamy się niestety
do produkcji niezliczonej ilości odpadów komunalnych.
Nie zawsze bywają to odpady łatwo-rozkładalne, tzn. przyjazne środowisku.
Pomimo aktualnie obowiązującej ustawy o odpadach (z dnia 27 kwietnia 2001 r., Dz.U. Nr 62 art.71 z dnia 20 czerwca 2001) coraz częściej stosowaną metodą pozbywania się śmieci
i odpadów z tworzyw sztucznych, takich jak: plastik, folia, stare meble, wszelkiego rodzaju opakowania, stare obuwie i odzież, czasopisma itp., jest ich spalanie w paleniskach gospodarstw domowych.
W procesie spalania ważną rolę odgrywa temperatura spalania, gdy jest niewłaściwa, tzn. zbyt niska - w emitowanych spalinach powstają zanieczyszczenia, których oddziaływanie
na środowisko naturalne oraz zdrowie ludzi i zwierząt jest bardzo szkodliwe.
Spalanie różnego rodzaju materiałów w paleniskach domowych oraz w ogniskach na wolnym powietrzu przy sprzątaniu posesji czy na ogródkach działkowych odbywa się właśnie w niskich temperaturach (tj. od 200 do 500 stopni C) i powoduje emisję do atmosfery:

1. Pyły - pył odkładając się w glebie, powoduje szkodliwe dla zdrowia człowieka i zwierząt zanieczyszczenia roślin metalami ciężkimi.
2. Tlenek węgla (CO) - jest trujący dla ludzi i zwierząt.
Wiąże czerwone ciałka krwi, utrudnia transport tlenu w organizmie, oddziałuje także
na centralny układ nerwowy.
3. Tlenki azotu (NOx) - są przyczyną podrażnienia i uszkodzenia płuc, a odkładając
się w glebie w postaci azotanów, szkodliwie podwyższają ich zawartość w roślinach.
4. Dwutlenek siarki (SO2) - u ludzi i zwierząt powoduje trudności w oddychaniu, a u roślin zanik chlorofilu, czego efektem jest zamieranie blaszek liściowych. Jest przyczyną powstawania siarczanów i kwasu siarkowego, co powoduje suche i mokre opady kwaśnych deszczy.
5. Chlorowodór - tworzy z parą wodną kwas solny.
6. Cyjanowodór - tworzy z wodą kwas pruski.

Wymieniłem tu tylko kilka najbardziej znanych i szkodliwych związków chemicznych, oprócz nich w procesie spalania wydzielają się dziesiątki innych trujących związków.

Przykładowo:
Spalając 1 kilogram odpadów z polichlorku winylu PVC (butelki plastikowe, folie, skaja itp.), wytwarzamy aż 280 litrów gazowego chlorowodoru, który, jak wspomniałem przed chwilą, tworzy z parą wodną kwas solny.
Spalając 1 kilogram pianki poliuretanowej PU (która występuje np. w obuwiu, odzieży, meblach), wytwarza się 50 litrów cyjanowodoru tworzącego w połączeniu z wodą kwas pruski - jedną z najsilniejszych trucizn.
Średnie gospodarstwo domowe składające się z 3 osób "produkuje" około 750 kilogramów odpadów rocznie, z czego przeważająca część (60-70%) to odpady z tworzyw sztucznych,
w szczególności plastik:
- jest on lekki, trwały, da się łatwo ukształtować w produkty jednorazowe, np. długopisy, torebki, kubeczki, naczynia i sztućce jednorazowego użytku,
- używany jest do wyrobu rur gazowych, wodociągowych, butelek.

Jest trwały.
Nasze domowe kosze na śmieci aż kipią od nich.
Na wysypiskach leżeć będzie około 1000 lat. Nie ma chętnego mikroorganizmu, by je rozłożył na żyzną ziemię służącą następnym organizmom. Nie ma takiego organizmu.

Niektóre folie pod wpływem światła i innych czynników kruszą się i rozpadają na małe kuleczki, ale one też będą około 1000 lat w ziemi.

Według danych, do których dotarłem, w Polsce w roku 1999 odzyskano i przetworzono tylko 6,1 % odpadów z plastiku.

W odniesieniu do zanieczyszczeń emitowanych przez domowe kominy i powstających w trakcie spalania śmieci na wolnym powietrzu, szczególne zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt niosą tlenki azotu (głównie NO i NO2), dwutlenek siarki (SO2), tlenek węgla, a także drobny pył zawierający związki metali ciężkich (zwłaszcza toksycznego ołowiu i kadmu).

Za ich szkodliwością przemawia także fakt, że są one emitowane z tak zwanych źródeł emisji niskiej, czyli niskich kominów gospodarstw domowych lub ewentualnie małych lokalnych kotłowni, a w szczególności ze spalania śmieci w ogniskach.

W sytuacji takiej uniemożliwione zostaje wyniesienie zanieczyszczeń na duże odległości
i ich rozproszenie przez wiatr, czego efektem jest lokalny wzrost substancji zanieczyszczających w powietrzu atmosferycznym.

Stan ten szczególnie nasila się w okresie jesienno-zimowym, zarówno ze względu na sezon grzewczy, jak i niesprzyjające czynniki rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń (głównie to: niska temperatura i duża wilgotność powietrza).

Jako produkty uboczne spalania różnych odpadów z tworzyw sztucznych, powstają rakotwórcze związki zwane dioksynami i furanami.

Tak często praktykowane przez ludzi spalanie materiałów, takich jak: drewno meblowe zawierające chlorowane fenole - czyli substancje do jego konserwacji oraz pozostałości farb
i lakierów, które z kolei zawierają metale ciężkie (głównie I klasy, np.rtęć), torby plastikowe
z polietylenu (tzw. reklamówki) czy papieru bielonego nieorganicznymi związkami chloru
z nadrukiem farb kolorowych o dodatkowej zawartości różnego rodzaju metali ciężkich - powoduje powstawanie tych szczególnie groźnych związków dla życia i zdrowia ludzi i zwierząt.

Dopuszczalne stężenie tych związków w przystosowanych spalarniach śmieci wynosi 0,1 nanograma/m3, a stwierdzone ich stężenie w dymie z palenisk gospodarstw domowych
czy ognisk, w których spalane są w/w odpady, wynosi 100 nanogramów/m3, a więc zostało przekroczone 1000-krotnie.
W przyrodzie magazynem dioksyn jest gleba i osady denne w zbiornikach wodnych.

Dioksyny opadają na glebę, pola uprawne i wodę, przedostają się do sieci wodnej i dalej
do łańcucha pokarmowego.

Ponad 90% dioksyn przenika do naszego organizmu z pożywieniem, głównie produktów mięsnych, mleczarskich, ryb.

Jednak ludzie żyjący w pobliżu źródeł emisji dioksyn (to znaczy miejsc spalania) powinni wiedzieć, że już samo wdychanie skażonych cząsteczek tych związków powoduje łańcuch chorób, w szczególności raka.

Według danych sporządzonych przez specjalistów Holandii, wśród 10 krajów europejskich Polska zajmuje 1 miejsce pod względem skażenia emisją szkodliwych dioksyn. Dioksyny
to jedna z najbardziej toksycznych substancji na świecie (10.000 razy bardziej toksyczne
od cyjanku potasu).

W Polsce nie ma żadnych norm emisji dioksyn, nikt też nie mierzy ich zawartości w powietrzu, w wodzie, w glebie czy żywności.

Według danych Agencji Ochrony Środowiska w USA wulkany i pożary lasów są źródłami emisji szkodliwych związków o znacznie mniejszym znaczeniu niż spalanie odpadów z tworzyw sztucznych.

Mam nadzieję, że w ramach integracji krajów Europy wykrywalność dioksyn na terenie naszego kraju wymuszona zostanie wspólnymi prawami, większa wiedza ludzi o dioksynach
i furanach spowoduje mniejsze samo zatruwanie.

Wierzę, że wszyscy, którzy dowiedzą się o szkodliwości palenia odpadów plastikowych,
nie będą tak postępować.

Jednocześnie w/w związki chemiczne (powstałe wskutek spalania odpadów z tworzyw sztucznych w paleniskach gospodarstwa domowego) mają bardzo negatywny wpływ na stan techniczny przewodów kominowych poprzez tworzenie się tak zwanej sadzy mokrej,
która działa destrukcyjnie na ścianki przewodów kominowych. Sadza ta jest bardzo trudna
do usunięcia, a zapalenie się jej w przewodzie kominowym jest groźne dla otoczenia i może spowodować pożar budynku.

Chciałbym w tym momencie nadmienić, że na terenie miasta i gminy Biały Bór, gdzie prowadzę działalność usługową w branży kominiarskiej, prowadzona przeze mnie akcja informacyjna
na w/w temat spotkała się ze zrozumieniem samorządu i dużym zainteresowaniem społeczeństwa. Bardzo przychylnie zostało to przyjęte przez szkoły, gdzie odbyły się specjalne pogadanki na temat szkodliwości spalania odpadów, bo jak wiemy, edukację najprędzej przyswajają sobie młodzi ludzie.

Wspólnie z Urzędem Miasta i Gminy w Białym Borze została opracowana ulotka informacyjna na ten temat, która dotarła praktycznie do wszystkich zainteresowanych. Widocznym efektem tej działalności jest znaczący wzrost liczby zawartych umów na wywóz odpadów komunalnych, na ulicach pojawiły się pojemniki do segregacji tych odpadów, a ja osobiście w trakcie wykonywania czynności kominiarskich zauważyłem, że wiedza społeczeństwa w tym zakresie znacznie się podniosła i o wiele mniej odpadów z tworzyw sztucznych ulega spaleniu
w paleniskach gospodarstw domowych.

Z uwagi na to, że spalane wymienione wyżej odpady zawierają bardzo niską wartość energetyczną, a stwarzają ogromne zagrożenie dla ludzi i środowiska naturalnego, w trosce
o ochronę środowiska, w którym żyjemy, zwracam się do wszystkich ludzi rozumiejących wagę tego zagadnienia o zainteresowanie się tym problemem i włączenie się do akcji uświadamiania społeczeństwa.

Za utrudnianie czyszczenia - mandat

ROZPORZĄDZENIE PREZESA RADY MINISTRÓW z dnia 24 listopada 2003 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń.

Na podstawie art. 95 § 6 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania
w sprawach o wykroczenia (Dz. U. Nr 106, poz. 1148 oraz z 2003 r. Nr 109, poz. 1031) zarządza się, co następuje:

§ 1. 1. Rozporządzenie określa wysokość grzywien nakładanych w drodze mandatu karnego za wybrane rodzaje wykroczeń przez uprawnione organy.
2. Wysokość grzywien, o których mowa w ust. 1, określa załącznik do rozporządzenia.

§ 2. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
Prezes Rady Ministrów: L. Miller

Załącznik do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 24 listopada 2003 r. (poz. 2023)

MODLITWA KOMINIARZA

Znów idę do pracy, mój Boże.
Nie jestem witany radośnie,
Nie jestem żegnany uśmiechem,
Więc tak mi na sercu żałośnie.

Postacią mą straszy się dzieci,
Inni się łapią za guzik,
I tak dzień za dniem mi leci,
Wciąż idę pomiędzy ludzi.

Do jednych przychodzę nie w porę,
Do innych przychodzę za późno,
Dźwigam szczotkę, kulę i worek,
I zda się - pracuję na próżno.

Tak sobie myślę czasami,
Czy jestem Ci miły, mój Boże,
Choć umazany sadzami,
Czy chwały Tobie przysporzę.

Lecz Ty nie jesteś jak ludzie,
Nie patrzysz na brudne ubranie,
Wiesz, że pracuję w trudzie,
I widzisz me serce, o Panie.

Ty błogosławisz uczonych,
Rolnika, żołnierza, żeglarza,
I wszystkim rękom zmęczonym,
Błogosław też kominiarza!

Więcej o historii